Jak stworzyć sensualną mapę ciała?

Avatar of Magdalena Fritz
Autorka:
06.06.2022 · Czas czytania: 5 min
sensualna mapa ciala 1sensualna mapa ciala 2

Myśląc o sferach erogennych w naszym ciele, bardzo często nasze myśli automatycznie kierują się w stronę genitaliów, odbytu, piersi i sutków. To właśnie te partie zazwyczaj otrzymują najwięcej uwagi podczas kontaktów seksualnych, a przecież każdy centymetr naszego ciała może okazać się źródłem przyjemności. O ile damy sobie czas i przestrzeń na poszukiwanie. W jaki sposób odkryć sensualny potencjał swojego ciała? I jak może to wpłynąć na nasze życie seksualne?

Poszerzanie horyzontów

Szczególnie w relacjach z dłuższym stażem może dojść do momentu, w którym wydaje nam się, że „wiemy wszystko” na temat preferencji partnera/ki, a ich ciało nie skrywa żadnych tajemnic. Co więcej, sami możemy wpaść w pułapkę, że wiemy wszystko na temat naszej seksualności, a nasze ciała znamy już wzdłuż i wszerz. Co, gdyby podważyć to przekonanie i spróbować odkryć coś nowego? Przełamać utarte seksualne ścieżki i sprawdzić, co zadzieje się, kiedy ruszymy w nieodkrytym dotychczas nam kierunku?

Stworzenie sensualnej mapy ciała może być świetnym ćwiczeniem zarówno dla osób, które wiedzą, co sprawia im przyjemność i znają dobrze swoje ciało, jak również osób na początku drogi zapoznawania się ze swoją cielesnością.

Sensualność, czyli zmysły

Podczas kontaktu seksualnego jak i każdej innej aktywności życiowej, wykorzystujemy nasze wszystkie zmysły. Dotyk, słuch, smak, węch i wzrok. Choć działają one automatycznie, wystarczy, że skierujemy naszą uwagę na jeden z nich i możemy odkrywać rzeczywistość w zupełnie inny sposób.

Chociażby teraz kiedy czytasz ten tekst, spróbuj zwrócić uwagę na smak, który odczuwasz właśnie w ustach. Co czujesz? Teraz zwróć uwagę na to, co słyszysz. Czy dochodzą do Ciebie jakieś dźwięki? Co słyszysz? W ten oto sposób, coś czego jeszcze chwilę temu nie byłeś/aś świadomy/a – nagle przesunęło się na przód Twojej uwagi i zmieniło sposób odbierania przez Ciebie zarówno otoczenia, jak i tego co dzieje się w Twoim ciele. Niesamowite, prawda? Zmiana perspektywy za pomocą wykorzystania różnych zmysłów może być rewelacyjnym narzędziem do wprowadzenia zabawy i nowej jakości do naszego życia seksualnego. Przy okazji dowiedzenia się czegoś nowego na swój temat.

Podczas tworzenia mapy ciała możesz korzystać ze wszystkich zmysłów, jeśli jednak dopiero zaczynasz, zachęcam do skupienia się początkowo na jednym. Ćwiczenie opisane poniżej wykorzystuje zmysł dotyku, jednak możesz wybrać inną formę eksploracji.

TO WARTO PRZECZYTAĆ

Więcej na temat wykorzystania poszczególnych zmysłów znajdziesz w tekście Joanny Niedzieli o zmysłowym seksie.

Kiedy warto stworzyć mapę ciała

Swoja własną lub wzajemną mapę ciała można zrobić w każdym momencie. Jest ona ciekawym rozwiązaniem dla par, które czują się znudzone swoimi dotychczasowymi kontaktami lub borykają się z takimi problemami jak odczuwanie bolesności podczas stosunku, trudności z erekcją czy przedwczesnym wytryskiem. Właśnie w tych sytuacjach często pojawia się presja związana ze stosunkiem, podczas którego ma dojść do penetracji. Obawa przed bólem lub utratą erekcji może paraliżować, a tym samym sprawić, że seks przestaje kojarzyć się z przyjemnością. To ćwiczenie jest okazją do odkrycia, co kryje się poza penetracją oraz koncentracją na genitaliach. To okazja do odkrycia, jakie inne miejsca w ciele mogą dawać nam przyjemność i pomóc w powrocie do bliskości, jeśli z jakiegoś powodu mieliśmy przerwę od intymnych kontaktów.

To okazja do odkrycia, jakie inne miejsca w ciele mogą dawać nam przyjemność i pomóc w powrocie do bliskości, jeśli z jakiegoś powodu mieliśmy przerwę od intymnych kontaktów.

Mapę ciała można tworzyć nie tylko w parze, ale też w pojedynkę. Dotarcie do niektórych części ciała może być utrudnione, ale nie pozwólmy, żeby to nas ograniczało – świetnie sprawdzą się tutaj gadżety erotyczne i różnego rodzaju zabawki.

O czym warto pamiętać?

  • Nie ma uniwersalnej mapy ciała. Każdy z nas jest inny, żyje w innym ciele, które będzie reagować w swój wyjątkowy, unikalny sposób na bodźce. Dlatego przy tworzeniu mapy, postaraj się podejść do tego doświadczenia z otwartością, ciekawością i bez przewidywań co sprawi Ci przyjemność, a co nie.
  • Ważne jest nie tylko GDZIE, ale również JAK. Każde ciało ma inną wrażliwość na dotyk. Dlatego oprócz poszukiwania miejsc na ciele, które dają przyjemność, warto eksplorować samą formę dotyku. To może być głaskanie, stukanie palcami, położenie całej dłoni i trzymanie jej w bezruchu albo energiczne pocieranie.
  • Małe kroczki doprowadzą do wielkiej przyjemności. Nie spiesz się, daj każdej partii ciała okazję na przyzwyczajenie się do dotyku i skupienie się na doznaniach.
  • Jest to zupełnie naturalne, że podczas tworzenia mapy ciała możesz poczuć podniecenie, a Twoje ciało może na nie zareagować.

Świadoma zgoda

Jeśli wykonujecie ćwiczenie w parze lub w więcej osób, niezbędne jest otrzymanie zgody. Zanim zaczniecie, ustalcie, czy są części ciała, których zdecydowanie nie chcecie, by druga strona dotykała. To może dotyczyć również formy dotyku, która nie jest dla Was akceptowalna. Ważne jest, by wszystkie zaangażowane strony przygotowały się na jasne i stanowcze komunikowanie swoich potrzeb. Może być tak, że podczas dotyku ktoś poprosi o zabranie rąk, nagłą zmianę kierunku – nie obrażajcie się, nie jest to krytyka w Waszym kierunku, a jedynie kolejna wskazówka. Pamiętajcie, co Wami kieruje – stworzenie mapy ciała, dlatego błądzenie i ślepe uliczki są wpisane w tę przygodę.

TO WARTO PRZECZYTAĆ

Dowiedz się więcej o świadomej zgodzie na seks.

Mapa ciała – ćwiczenie

Jeśli uzyskacie już świadomą zgodę, ważne żebyście zadbali o swoją przestrzeń i czas, który chcecie przeznaczyć na to spotkanie. Stwórzcie bezpieczną atmosferę, w której nikt i nic nie będzie Was poganiało. Zdecydujcie, która osoba będzie dzisiaj/najpierw dotykana. Do Was należy decyzja, czy chcecie zostać w ubraniach czy bez. 

Stwórzcie bezpieczną atmosferę, w której nikt i nic nie będzie Was poganiało.

Osoba, której ciało będziecie “mapować” decyduje, od jakiej partii chciałaby zacząć lub na jakiej partii chciałaby się dzisiaj skupić (jeśli Wasz czas jest ograniczony). Zachęcam do tego, by wybrać część ciała, która jest Wam najmniej znana i która nie kojarzy się bezpośrednio z przyjemnością. Być może będzie to część ciała, która akurat dzisiaj Was wyjątkowo ciekawi? 

Ważne jest, by osoba dotykana, w tym ćwiczeniu pozostała aktywna. Jej zadaniem jest podawanie wskazówek i instrukcji, w jaki sposób i gdzie chce być dotykana. Jeśli osoba eksplorująca chce coś zaproponować, najpierw pyta o zgodę osoby dotykanej.

Być może skupicie się na jednej partii ciała, a może przesuniecie się w inne rejony – to zależy tylko od was. Dzięki ciągłej komunikacji między sobą, możecie być na bieżąco z tym, gdzie chcecie dalej zmierzać. Jeśli macie ochotę i czas możecie zamienić się rolami.

Wskazówki dla osoby dotykanej:

  • Nie spiesz się. Ten czas jest dla Ciebie.
  • Oddychaj. Wstrzymywanie oddechu może niepotrzebnie spiąć ciało, a my szukamy przyjemności i odprężenia.
  • Pozwól myślom przychodzić i odchodzić. Podczas ćwiczenia mogą pojawić się różne myśli, nawet na temat samego “mapowania”.
  • Przyjmuj wszystkie doznania, które się pojawiają, takimi jakie są. Nawet jeśli nie kojarzą się one z przyjemnością. Może zaczniesz odczuwać zniecierpliwienie – postaraj się nie oceniać tego co czujesz. Spróbuj to nazwać, a niekoniecznie od razu zmieniać.
  • Skup się na doznaniach z ciała. Przekierowanie uwagi na to, co dzieje się w ciele, może pomóc w swobodnym przepływie myśli.
  • Jeśli Twoje ciało chce jakoś reagować na dotyk, którego doświadczasz – pozwól mu. Jeśli chce się ruszać, kołysać, poddaj się temu doświadczeniu. Jeśli chcesz wydawać z siebie różne dźwięki – nie ograniczaj swojej ekspresji. Jest to część poszukiwania i odkrywania przyjemności.
  • Komunikuj swoje odczucia drugiej osobie. Jeśli jakieś miejsce lub forma dotyku są wyjątkowo (nie)przyjemne, daj znać swojemu partnerowi/partnerce.

Wskazówki dla osoby eksplorującej:

  • Pamiętaj o oddechu. Jako “dawca” możesz nadmiernie skupić się na drugiej osobie i zapomnieć o oddychaniu. Twój komfort jest równie ważny.
  • Zadawaj pytania. Pamiętaj, tworzymy mapę i szukamy drogi: jak się czujesz? czy to jest przyjemne? czy mam coś zmienić? gdzie chcesz iść dalej?
  • Możesz zmieniać tempo, ale najpierw upewnij się, że to jest to, czego chce partner/ka.
  • Sprawdzaj w międzyczasie, jakie to jest dla Ciebie – dotykać drugą osobę. Czy jakaś forma dotyku, którą oferujesz, jest dla Ciebie wyjątkowo przyjemna?

Podzielcie się swoimi odczuciami

Kiedy ustalicie, że ćwiczenie dobiegło końca, poświęćcie chwilę na podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Jak się teraz czujecie? Która część była dla Was najprzyjemniejsza? Czy odkryliście coś nowego? Czy coś Was zaskoczyło? Czy chcielibyście coś powtórzyć? Możecie zanotować swoje odpowiedzi, by łatwiej było do nich wrócić w przyszłości.  

Tworzenie mapy ciała warto powtarzać. Nasze ciało cały czas się zmienia, a w przypadku osób menstruujących odczucia mogą być bardzo odmienne w różnych fazach cyklu. Każdego dnia możemy potrzebować innej formy kontaktu. Podczas ćwiczenia nie tylko odkrywacie doznania z ciała, ale też ćwiczycie komunikację swoich potrzeb i rozmów na temat przyjemności. Może za jakiś czas odkryjecie zupełnie nowe rejony, a Wasza mapa zabierze Was w kolejną nieoczekiwaną podróż? Powodzenia i bawcie się dobrze!

Tekst: Magdalena Fritz
Ilustracja: Nikola Hahn

Avatar of Magdalena Fritz

O autorce:

Magdalena Fritz

Cześć, nazywam się Magda Fritz i jestem psycholożką, seksuolożką i psychoterapeutką. W ramach mojej pracy prowadzę konsultacje indywidualne i psychoterapię osób dorosłych. Zależy mi na tym, aby tworzyć bezpieczną przestrzeń, w której o seksualności i zdrowiu psychicznym rozmawiamy z otwartością i tolerancją. Tworzę projekt i podcast “Rozmowy o seksie”, który ma na celu normalizację rozmów o seksualności i poznawanie jej różnych odsłon, zarówno w kontekście indywidualnym jak i społecznym.